Partia mądrzejsza niż naukowcy

Rodzi się jednak jeszcze jedno pytanie - kto konfrontował naukową tezę z marksistowskimi zasadami? Otóż, oczywiście, wcale nie naukowcy. Przecież powszechnie wiadomym było, że najlepszymi marksistami są ci, którzy zasiadają wysoko w partii. Doszło więc do tego, że o prawdziwości lub nieprawdziwości koncepcji naukowych decydowała partia: czyli grupa osób najczęściej na nauce kompletnie się nie znających. Jak więc jasno z tego przykładu widać: w ostatnich latach życia Stalina wszystkie, ale to wszystkie dziedziny życia zostały podporządkowane komunistycznej propagandzie. Wszytko musiało być z nią właśnie zgodne. Nie mogła istnieć żadna sfera życia, która nie pasowała by do wyimaginowanego świata, jaki stworzyli w swoich umysłach komuniści, przede wszystkim "ojciec narodu", Józef Stalin. Stalin zresztą również w końcówce swej zbrodniczej ziemskiej egzystencji zajął się pracą naukową - w krótkiej broszurze o lingwistyce wyłożył, że językiem międzynarodowego socjalizmu jest rosyjski i że on - w przyszłości - całkowicie opanuje ziemię. Było to twierdzenie, oczywiście, idiotyczne, ale zgadzające się z propagandą.

Kredyt Gotówkowy - bmx - biuro rachunkowe - miód gryczany - firmy baza - zlecenia budowlane - car audio - księgowość Białołęka - baterie łazienkowe - Mapa Rosji - pozycjonowanie - pielęgnacja twarzy - zagęszczarka - Kasyno internetowe - meble kosmetyczne