Fizyka
Propaganda komunistyczna była więc ostatecznym - i jedynym - wyznacznikiem tego co może istnieć, a co nie. I tak na przykład władze partyjne odrzuciły słuszność teorii względności Einsteina, którą określono jako burżuazyjną. Znamienne, że również reżim hitlerowski teorię tą odrzucił - tam jednak określając ją mianem żydowskiej. Naukowcom nie udało się przeforsować także słuszności twierdzenia o nieprzewidywalności trajektorii ruchów cząsteczek elementarnych - decydenci radzieccy stwierdzili bowiem, że elektrony wolnej woli posiadać nie mogą, wobec czego można ich ruchy z pewnością przewidzieć. Mimo, że - jak widać - nawet fizyka musiała się wystrzegać obłędu jaki zapanował w państwie, to ta dziedzina nauki miała jeszcze największą autonomię. A było tak z prostej przyczyny - fizycy wiedzieli jak konstruować broń nuklearną. Dzięki temu pozwalano im na nieco więcej samodzielności niż naukowcom mniej dla państwa - teoretycznie - przydatnym.